Święto Pułkowe 2007

Święto Pułkowe Szwadronu Honorowego 3 Pułku Szwoleżerów Mazowieckich im. Płk. J. H. Kozietulskiego.


Tegoroczne Święto Pułkowe Trzeciego Szwoleżerów było wyjątkowe - po raz pierwszy została zaprezentowana i wręczona nasza odznaka, a także podpisano akt utworzenia Szwadronu Honorowego. Po raz pierwszy też spotkaliśmy się w tak licznym gronie - uczestniczyli wszyscy weterani, rodziny i sympatycy pułku, przedstawiciele Polsko-Litewskiego batalionu sił pokojowych (dziedziczący tradycje pułku) oraz członkowie stowarzyszeń kawaleryjskich.


Obchody Święta rozpoczęliśmy, jak co roku, uroczystą Mszą Świętą w Katedrze Polowej WP. Kościół ten nie jest wybrany przypadkowo - znajdują się tam dwie tablice pamiątkowe związane z Pułkiem. Jedna pamięci 201 Ochotniczego Pułku Szwoleżerów, druga Pamięci 3 Pułku.
Podczas mszy na przeciw siebie stały dwa poczty sztandarowe - jeden LITPOLBAT-u, drugi Szwadronu. Dlatego też już na wstępie pragnę złożyć wielkie podziękowania dla dowódcy 15 Brygady Zmechanizowanej gen. bryg. Zbigniewa Smoka oraz dla dowódcy Polsko-Litewskiego batalionu sił pokojowych ppłk. Mirosława Polakow za zaangażowanie się w obchody Święta. Ta uroczystość była swoistym rozpoczęciem współpracy między LITPOLBATEM a Szwadronem. Z pewnością łączy nas miłość i przywiązanie do tradycji, a także głębokie zainteresowanie historią czego dowiedli żołnierze tej jednostki, przyjeżdżając na Święto 3 Pułku aż z Orzysza!


Po mszy weterani oficjalnie wręczyli proporczyki nowym Szwoleżerom naszego oddziału. Pułkowe barwy można otrzymać po zdanym egzaminie, wykazaniu się rzeczywistą chęcią wstąpienia do Szwadronu oraz pozytywnym rozpatrzeniu prośby przez resztę szwoleżerów.
Następnie pojechaliśmy na teren Stajni Ogniska TKKF Hubert. Spotkania z weteranami, ich rodzinami, ludźmi którzy są z pułkiem w szczególny sposób związani są wspaniałe. Stajenna świetlica nie należy do największych, jednak nikomu to nie przeszkadzało. Było niesamowicie. Siedzieliśmy obok siebie, słuchaliśmy opowieści i wspomnień, zrelacjonowaliśmy co udało się nam zrobić przez ostatni rok. Pan płk. M. Polakow, przybliżył działalność batalionu, a także opowiedział o tym, jakie są plany kultywowania tradycji 3 Szwoleżerów przez żołnierzy jednostki. Atmosfera była wspaniała. Warto wspomnieć, że gościliśmy u nas w stajni pierwszy raz wszystkich weteranów. Pan por. Wincenty Chomicz przyjechał do nas aż z Suwałk.


Jak nadmieniłem na początku, podczas Święta wręczyliśmy pierwsze odznaki naszego Szwadronu. Tu należą się wielkie podziękowania dla Pana rtm. Jerzego Staniszkisa za zaangażowanie w cała sprawę. Pan Rotmistrz zaprojektował odznakę i nadzorował etapy jej realizacji. Odznaka jest całkiem inna od tej 3 Pułku - „Chciałem, aby wyglądem była jak najprostsza, - mówił rtm. J. Staniszkis - stąd pomysł na przecinającą proporczyk szablę, a jednocześnie miała w wyraźny sposób kojarzyć się z pułkiem”. Pan Rotmistrz, z wykształcenia i zamiłowania grafik i architekt już będąc w 3 Pułku Szwoleżerów projektował flagę dla domu oficerskiego. To wielki zaszczyt nosić taką odznakę na mundurze, dziękujemy!

Po wręczeniu, weterani Pułku oficjalnie podpisali Akt Utworzenia - Szwadronu Honorowego 3 Pułku Szwoleżerów Mazowieckich im. Płk . J. H. Kozietulskiego (od tej pory z woli weteranów taką nazwę będzie nosił nasz oddział). Na dokumencie znalazła się nasza przysięga – „zobowiązujemy się stać na straży tradycji i honoru, sławić dobre imię Pułku(...)” oraz prośba o zezwolenie na noszenie barw i kultywowanie tradycji. Podpisy złożyli płk Jerzy Gilewicz, rtm. Jerzy Staniszkis, por. Henryk Prajs oraz por. Wincenty Chomicz. Na Akcie umieściliśmy symboliczną datę 9.12.2003, kiedy to odbyło się nasze pierwsze spotkanie w domu Pana rotmistrza Staniszkisa. Warto jeszcze wspomnieć, że o powstaniu Szwadronu wiedział i również silnie popierał jego utworzenie mjr. Olgierd Staniszkis, niestety zmarły w styczniu bieżącego roku. Jego imię również widnieje na dokumencie. Po tej oficjalnej części spotkania zaprosiliśmy zebranych gości na pokaz konny.


Tak jak napisałem we wstępie, uroczystości miały charakter niezwykle wyjątkowy, ponieważ pierwszy raz wzięli w nich udział żołnierze z Polsko-Litewskiego Batalionu Sił Pokojowych z Orzysza. Pan Płk. Mirosław Polakow z wielkim sercem i zaangażowaniem podchodzi do kultywowania tradycji kawaleryjskich za co pragniemy złożyć jeszcze raz wielkie podziękowania. Pragnę podziękować również kpt. Adamowi Tarasiukowi za działalność na rzecz zacieśnienia współpracy pomiędzy nami a jednostką.
Zawsze, kiedy piszę o Pułku, o uroczystościach ciężko nie mówić o tym, jak wiele to dla mnie znaczy, jakie wrażenie to robi i jak jest to ważne. Ciężko mi pisać w inny, bardziej formalny czy oficjalny sposób . Takie chwile są wprost nie do opowiedzenia. Kiedy siedzimy obok tych wspaniałych ludzi, dla których Pułk znaczył tak wiele... Poczuć można wtedy przede wszystkim dumę, że to wszystko jest, że nadal trwa. I poczuć to możemy tylko my, wszyscy kawalerzyści.

Piotr Szakacz

Korzystając z okazji chciałbym bardzo gorąco podziękować rtm. M. Stefańskiemu i por. R. Woronowiczowi za wsparcie i zaangażowanie na rzecz Szwadronu.

 

 
 
Patron Pułku

Płk. J.H. Kozietulski
 
3 p. Szwol.

Zapraszamy do zakupu pięknie wydanej książki autorstwa p. Krzysztofa Skłodowskiego - 3 Pułk Szwoleżerów. Zamów : tel. (087) 566 57 50